alternatywnie.prusinski@gmail.com
wymiana walut przez internet w Rkantor.com
Zbliża się okres wakacyjnych wyjazdów, więc czas na rozglądanie się za korzystnymi rozwiązaniami dla osób planujących zagraniczne urlopy. Jednym z tych rozwiązań jest właśnie Rkantor.

Do niedawna myśląc o wymianie walut przychodził mi do głowy kantor BZ WBK, wbudowany w bankowość internetową albo zewnętrzny kantor Alior Bank. W mojej ocenie Rkantor wygrywa z dwoma powyższymi kantorami. Rkantor to nowe dziecko Raiffeisen Polbank S.A., co niewątpliwie zapewnia mu stabilność i możliwość płynnej obsługi klientów. Kantor obsługuje 5 kluczowych walut, tj. PLN, EUR, USD, GBP oraz CHF. Czym więc wyróżnia się wymiana walut przez internet w Rkantor.com i dlaczego korzystanie z niego jest po prostu wygodne?

Po pierwsze to możliwość wymiany walut po kursie średnim, czyli bez kosztów. Każdy nowo zarejestrowany użytkownik otrzymuje bonusowe 1000 pkt, które uprawniają do wymiany każdej waluty bez ponoszenia kosztów spreadu. 1 pkt to 1 jed. waluty, więc wymieniając np. 500 EUR, wykorzystamy połowę stawki. Co więcej, za polecenia usług kantoru znajomym, otrzymamy dodatkowe 500 pkt za każdego prawidłowo zarejestrowanego użytkownika. Dodatkowe 500 pkt nalicza się zarówno dla polecającego, jak i poleconego! Opcja szczególnie przydatna dla grupy znajomych, którzy wspólnie wybierają się na wakacje.

Punkty promocyjne ważne są pół roku. Po zakończonym okresie promocyjnym wymiana nadal jest opłacalna. Dlaczego? Spread walutowy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży oscyluje w granicach 2 gr. Osobiście nie spotkałem się z lepszą ceną na rynku. Przykładowo kursy dolara różnią się między sobą o 0,022 PLN.

Kolejny argument przemawiający na korzyść Rkantor.com to 5 możliwości wypłaty wymienionej gotówki. Do dyspozycji są: przelew złotowy i walutowy bezpośrednio z panelu Rkantor, wypłata w oddziałach Raiffeisen, bankomaty Euronet oraz dostarczenie gotówki przez operatora pocztowego Inpost. Wypłata gotówki na konta wszystkich polskich banków jest darmowa.

Czy jest jakiś haczyk? Owszem, ale nie jest uciążliwy dla klientów. Chodzi mianowicie o opłaty, jakie trzeba ponieść za przelewy walutowe do banków, z którymi Rkantor nie współpracuje. Koszty przelewów, zgodnie z tabelą opłat i prowizji, wynoszą maksymalnie 3 jed. waluty (USD i CHF, dla EUR to 1 jed., a dla GBP 2 jed.). Zapłacimy również za wypłatę przewalutowanej gotówki z bankomatów sieci Euronet, koszt operacji to 5 zł. Wybierając Rkantor, należy też zwrócić uwagę na limity transakcyjne. Wysokość limitów różni się w zależności od wybranej opcji wpłaty/wypłaty. Przykładowo limit wpłat i wypłat dla USD w oddziale Raiffeisen to max 2000 USD i nie mniej niż 50 USD. Pełną informację o limitach transakcyjnych można znaleźć w tabeli opłat i prowizji pod tym linkiem: TOiP.

Jeśli chcecie skorzystać z wygody, jaką zapewnia Rkantor.com i oszczędzać na wymianie walut,  zarejestrujcie się z wykorzystaniem naszego kodu polecającego: 93122565

Rejestracja jest absolutnie darmowa!

Podsumowując, Rkantor.com to ciekawa alternatywa dla istniejących rozwiązań na rynku i sposób na dodatkowe oszczędności, szczególnie dla turystów oraz osób spłacających kredyty w obcych walutach.



Moim zdaniem sama możliwość regularnych zakupów złota, bez wydawania jednorazowo większej kwoty, jest co najmniej korzystna dla inwestorów. Każdy z zaprezentowanych programów (względnie) regularnego oszczędzania ma swoje wady oraz niewątpliwie mocne strony.

regularne inwestycje w złoto

Na korzyść BulionVault przemawia ugruntowana pozycja na europejskim rynku oraz renomowane skarbce, w których przechowywany jest zakupiony kruszec. Przy korzystnym kursie euro zakupy w BulionVault pozwalają na osiągnięcie satysfakcjonujących kosztów transakcji. Nie mniej, sama procedura zakupów jest o wiele bardziej skomplikowana niż w przypadku pozostałych programów. Co więcej, koszty przechowywania kruszcu są zdecydowanie wyższe w porównaniu z resztą opcji. Program przedstawi się atrakcyjnie dla osób zarabiających w euro, które mogą pozwolić sobie na regularne zakupy za wyższe kwoty. Pozwala to na zniesienie kosztów operacyjnych i uzyskanie bardzo niskiej marży.

Goldsaver cieszy prostotą i transparentnością transakcji. Każdy zarejestrowany w programie użytkownik nie będzie miał problemu z odszukaniem kosztów transakcji oraz zasad, na jakich złoto jest kupowane. Brak kosztów przechowywania również przemawia na korzyść produktu grupy Goldenmark. Minusem jest brak dywersyfikacji produktu. Klient ma wyłącznie możliwość zlecenia kupna 1 uncjowej sztabki złota. Nie jest to produkt o niskiej płynności, ale późniejsze zbycie 1 uncjowej sztabki może się okazać bardziej problematyczne niż upłynnienie monet o tej samej wadze. Sytuacja taka pojawia się oczywiście w przypadku nieskorzystania z odkupu złota przez Mennice Wrocławską. Jednak te warunki są rekompensowane w postaci niskiej marży, wspomnianego braku kosztów przechowywania oraz całkiem atrakcyjnej ceny w przeliczeniu na 1g złota.

SGZ "Emerytura" to właściwie bliźniaczy program do Goldsaver. Różnica polega na końcowym produkcie, jaki klient otrzyma po zgromadzeniu odpowiednich środków. W tym przypadku jest to 5g sztabka, którą oszczędzający może wymienić na większe. Sztabka 5g może okazać się łatwiejsza do sprzedania na rynku wtórym. Jednak kupno złota w celu długoterminowego przechowywania bardziej opłaca się przypadku sztabek większych, o wyższej wartości. Dzieje się tak ze względu na jednostkowy koszt 1g złota, który jest niższy w przypadku np. sztabki 1 uncjowej. Wybierając SGZ "Emerytura" użytkownik poniesie koszty przechowywania i ubezpieczenia złota w wysokości 0,9% wartości kruszcu rocznie, o ile nie zdecyduje się na regularne zakupy, dokonywane w zdeklarowanych odstępach czasu.

AUVESTA E. AG. to jedyny program z zestawienia oferujący wybór pomiędzy inwestycją w złoto lub srebro. Na korzyść przemawiają tutaj atrakcyjne ceny kruszców w przeliczeniu na 1g i niskie koszty obsługi inwestycji, nawet pomimo konieczności przewalutowania wpłat. Decydując się na regularne inwestowanie w srebro mamy możliwość uniknięcia podatku VAT, o ile nie zlecimy wysyłki kruszcu do Polski. W tym przypadku będziemy ponosić koszty przechowywania srebra, jednak nie są one wysokie- niecały 1% w ujęciu rocznym. Atrakcyjnie prezentuje się możliwość uśredniania ceny zakupów w sytuacji, gdy decydujemy się na odkładanie wpłacanych środków na zakup sztab 100g.

Ciekawie przedstawia się dynamika zmian ceny złota i srebra na przestrzeni ostatnich 15 lat. Oba metale mają identyczny wynik średni kwotowany w USD (11% p.a.) i zbliżony wynik kwotowany w EUR (9,9% p.a. dla złota i 10,01% p.a. dla srebra). Złoto wypada jednak znacznie lepiej, jeśli chodzi całkowity zwrot z inwestycji na przestrzeni prezentowanego okresu i jest to 355,3%. Srebro osiągnęło wynik 236,8%.

regularne inwestycje w złoto

W polskich realiach polecałbym Goldsaver (Mennica Wrocławska) lub SGZ "Emerytura" (IAP S.A.) . Oba programy są zbliżone pod względem kosztów i oferowanego produktu. Oba programy prowadzone są przez renomowanych operatorów, którzy nie znikną z rynku z dnia na dzień oraz posiadają odpowiednie zabezpieczenie. 

inwestycje w złoto i srebro
regularne inwestycje w złoto

Okazuje się, że na polskim rynku alternatywnych produktów finansowych mamy do wyboru całkiem szeroki wachlarz opcji. Szczególnie, jeśli chodzi o regularne inwestowanie w metale szlachetne. W dobie coraz powszechniejszego szaleństwa ujemnych stóp procentowych to właśnie metale szlachetne stanowią zabezpieczenie siły nabywczej. Zatem jakie jeszcze programy regularnego oszczędzania w złoto i srebro mamy do wyboru?

Program Systematycznego Gromadzenia Złota "Emerytura" - Mennica Złota

regularne inwestycje w złoto
źródło: mennicazlota.pl
Program SGZ "Emerytura" to produkt oferowany przez polską Mennice Złota, należącą do giełdowej spółki Inwestycje Alternatywne Profit S.A. (rynek NewConnect). Spółka działa od 1991 roku, oferując szereg alternatywnych możliwości lokaty kapitału (metale i kamienie szlachetne). Ten program do kolejna możliwość regularnych zakupów fizycznego złota, bez konieczności podpisywania wiążących umów.

Tak jak w przypadku GoldSaver, zarejestrowany w programie użytkownik sam decyduje jakie kwoty przeznacza na zakup złota oraz jak często tych wpłat będzie dokonywał. Program przypomni o wpłacie poprzez wiadomość email, jednak samo przypomnienie nie jest wiążące. Minimalna wpłata to 50 zł miesięcznie, natomiast kruszec kupowany jest po cenie prezentowanej na stornie sklepu Mennicy Złota. Obowiązującą w programie ceną jest wartość 5g sztabki pochodzącej ze szwajcarskiej mennicy PAMP w dostawie 45 dniowej. Cena na stronie sklepu jest aktualizowana co pół godziny. Obecnie jest to 830,22 zł, co w przeliczeniu na 1g złota daje 166,04 zł.

regularne inwestycje w złoto
źródło: mennicazlota.pl
Podstawową jednostką rozliczeniową w programie jest sztabka 5g, którą można wymienić na większe (10g, 15,55g, 20g, 31,1g, 50g oraz 100g). Użytkownik, po zaoszczędzeniu kwoty odpowiadającej tej właśnie sztabce, ma możliwość odbioru swojego kruszcu w oddziale IAP S.A. lub zlecenie wysyłki kurierskiej na wskazany adres. Wysyłka odbywa się na koszt klienta.

Klienci mają możliwość przechowywania złota w skarbcu IAP S.A.. Usługa wiąże się z opłatą w wysokości 0,9% wartości zgromadzonego złota, jednak ponoszona jest wyłącznie przez osoby, które nie inwestują regularnie, tzn. nie korzystają z aktywnego plany regularnych oszczędności.

W każdej chwili klient IAP S.A. może zlecić odkupienie zgromadzonego złota poprzez skup metali szlachetnych, należący do spółki. Skup można znaleźć pod adresem na stronie głównej Mennicy Złota.

PRZYKŁADOWA INWESTYCJA: 200 zł odkładane co miesiąc pozwoli na odebranie 5g sztabki po 5 miesiącach inwestycji (830,22 / 200 = 4,15)

Po roku klient będzie w stanie odebrać 2 sztabki 5g o łącznej wartości ok. 1660 zł. Zakładając, że klient zleci wysłanie ich kurierem poniesie łącznie około 40 zł kosztów związanych z transportem.

Zatem udział kosztów w rocznej inwestycji to: 40/1660 = 0,024

Zakładając, że sztaby będą przechowywane w skarbcu IAP, a wpłaty nie były regularne to roczne koszty wyglądają następująco: 1660x0,009 = 14,94 (zł)

PODSUMOWANIE:
  • program oferowany przez stabilną spółkę notowaną na giełdzie
  • możliwość szybkiego zlecenia odkupu złota 
  • brak możliwości zakupu monet bulionowych, które posiadają większą płynność niż sztabki
  • złoto pochodzące z certyfikowanej szwajcarskiej mennicy, co może się przełożyć na większą płynność na rynku wtórnym


Auvesta Edelmetalle AG

regularne inwestycje w złoto
źródło:auvesta.pl
Auvesta Edelmetalle AG (Auvesta E. AG) to firma o dość ugruntowanej pozycji na europejskim rynku, prowadząca sprzedaż za pośrednictwem strony internetowej. Siedziba firmy mieści się w Niemczech, w Holzkirchen niedaleko Monachium. Program oferowany przez Auvesta E.AG to rozwiązanie dla osób, które mają na celu dywersyfikację swojego portfela metali szlachetnych. Klienci Auvesta mogą oszczędzać zarówno w złocie, jak i w srebrze. Dla obu metali dostępne są plany regularnych zakupów lub jednorazowych inwestycji.

Co takiego wyróżnia tego pośrednika? Interesująca jest elastyczność zakupów. Inwestor nie tylko decyduje jaką kwotę przeznacza na zakupu metalu (min. 25 EUR), ale również do decyzji należy, na co przeznacza swoje oszczędności. Do wyboru ma po dwie opcje, zarówno dla inwestycji w złoto, jak i srebro. Inwestor, zgodnie z własnymi preferencjami i możliwościami finansowymi, może zdecydować się na zakup sztab określonej wielkości. Decydując się na złoto i inwestując co miesiąc 175 EUR (aktualny kurs) mamy możliwość zlecić zakup jednej sztaby 5g lub pięciu sztab 1g. Klient ma możliwość dowolnej modyfikacji swoich preferencji.

regularne inwestycje w złoto
źródło:auvesta.pl
Drugim rozwiązaniem jest możliwość odkładania gotówki na zakup sztab 100g. Ta opcja jest dostępna również przy minimalnej wpłacie 25 EUR mc. W momencie uzbierania odpowiedniej kwoty, obecnie 3480 EUR, do portfela inwestora zostanie dodana sztaba złota o wadze 100 g. Ta opcja pozwala na długookresowe uśrednienie ceny złota. Co ważne każdy zakup jest księgowany po cenie sztaby 100g, co pozwala na uzyskanie lepszego stosunku ceny do 1g złota. Dzieje się tak dlatego, że im sztaba jest większa tym stosunek kosztów jej wytworzenia do ostatecznej ceny jest niższy.

W przypadku decyzji o ulokowaniu części oszczędności w srebrze istnieje możliwość uniknięcia podatku VAT, o ile nie sprowadzimy srebra do Polski. Kruszec przechowywany jest w magazynach bezcłowych i nie podlega opodatkowaniu do momentu zlecenia wysyłki. Zatem strategia inwestycyjna oparta na srebrze, sprawdzi się najlepiej w przypadku, gdy w momencie finalizacji skorzystamy z usług odkupu oferowanych przez Auvesta E. AG.

Zgromadzony kruszec przechowywany jest w skarbcach zlokalizowanych na terenie Europy, tj. w: Londynie, Wiedniu, Zurychu, Monachium i Frankfurcie. Za możliwość przechowywania kruszcu w zewnętrznych magazynach inwestorzy zapłacą do 0,96% wartości depozytu w ujęciu rocznym. Usługi depozytowe nie są jednak absolutnie konieczne. Po uzbieraniu 1g złota lub 50g srebra istnieje możliwość zlecenia wysyłki sztabek na wskazany adres. Wysyłka odbywa się za pośrednictwem kuriera UPS lub DHL.

PRZYKŁADOWA INWESTYCJA: 50 EUR mc

Wariant I: zakup (ustalonej) wielkości sztabek 5g

- koszt przelewu ok. 1,17 EUR
- koszt 1g złota w Auvesta: ok. 35 EUR
- koszt sztaby 5g: 35x5 =  175 (EUR)

Pierwszą sztabę kupimy po 4 miesiącach regularnych wpłat: 175/50 = 3,5

25 EUR reszty pochodzącej z zakupu w 4 miesiącu pozostanie na rachunku do wykorzystania w kolejnym okresie rozliczeniowym.

Po roku zgromadzimy 15g złota, co będzie wiązało się z koniecznością poniesienia opłaty za przechowanie w wysokości 0,96% od wartości kruszcu: (15x35)x0,0096 = 5,04 (EUR)

Dodatkowo co miesiąc poniesiemy koszty przelewu w EUR, które rocznie wyniosą: 12x1,17 = 14,04

Udział kosztów w rocznej inwestycji to: (14,04+5,04)/(15x35) = 0,036

Wariant II: regularne oszczędzanie na zakup sztabki 100g, przy założeniu że cena 1g złota nie zmienia się w czasie

- koszt przelewu ok. 1,17 EUR
- koszt 1g złota w Auvesta: ok. 35 EUR
- koszt sztaby 100g: ok. 3500 EUR

Pierwszą sztabę kupimy po 70 miesiącach: 3500 / 50 = 70

W wariancie II co do zasady nie powinny pojawić się koszty przechowywania złota, do momentu jego faktycznego zakupu na rzecz inwestora.

Zgodnie z powyższym udział kosztów w całej inwestycji to: (70x1,17)+(3500x0,0096)/3500 = 0,033
Udział miesięczny: 0,033/70 = (znikomy)
Udział roczny: 12x(0,033/70) = 0,005

PODSUMOWANIE:
  • konieczność poniesienia opłat za przewalutowanie i przelew zagraniczny
  • atrakcyjna cena złota w przeliczeniu na 1g - aktualnie około 148 zł
  • dwa plany regularnego oszczędzania do wyboru (w złocie i/lub srebrze) z opcją preferencji co do wielkości zakupowanych sztabek
  • możliwość ominięcia podatku VAT w przypadku srebra
  • brak w ofercie monet bulionowych
regularne inwestycje w złoto



regularne oszczędzanie w złoto

Obecna cena 1 uncji złota to 1246 USD (01.03.2016). Cena 1 uncja srebra jest bardziej przystępna i kształtuje się na poziomie około 15,18 USD. Oba kruszce stanowią dobre zabezpieczenie wartości majątku na przyszłość. Problem polega na tym, że do zabezpieczenia przyszłości swojej i bliskich jedna uncja nie wystarczy. Natomiast jednorazowy zakup dużej ilości metalu wymaga posiadania proporcjonalnie grubego portfela.

Co w takim razie zrobić w sytuacji, gdy chcemy inwestować w fizyczne złoto lub srebro, ale nie mamy wystarczającej ilości gotówki na duże zakupy? Z pomocą przychodzi kilku dystrybutorów, którzy oferują programy regularnego oszczędzania w metale szlachetne. Poniżej dwie firmy warte uwagi.

BulionVault Ltd.

regularne oszczędzanie
źródło: bullionvault.com
Pierwsza propozycja to firma dobrze ugruntowana na europejskim rynku inwestycji alternatywnych. BulionVault Ltd. to spółka córka brytyjskiego przedsiębiorstwa Galmalrey Ltd. (nr rej. 4943684), której siedziba mieści się w Londynie od 2005 r. BulionVault Ltd. jest członkiem prestiżowej organizacji London Bullion Market Association.

Firma oferuje zakup fizycznego złota i srebra po aktualnych cenach londyńskiej giełdy. Oczywiście nie za darmo. BulionVault pobiera prowizję od 0,5% do 0,05% wartości transakcji. Wielkość prowizji zależy od ilości kruszcu jaką inwestor kupił w danym roku obrotowym. Stawka 0,5% obowiązuje do kwoty 75 000$, po której przekroczeniu spada do wspomnianego 0,05%.

Flagowym produktem tego pośrednika jest program regularnych zakupów, którego sama regularność nie jest restrykcyjnie wymagana. To inwestor ustala jaką kwotę chce regularnie inwestować. Cykliczne zakupy odbywają się poprzez zlecenia stałe z konta osobistego, z którego środki co miesiąc są przelewane na rachunek BulionVault. Po rejestracji w programie i włączeniu w ustawieniach konta opcji Auto-Invest, BulionVault co miesiąc będzie dokonywać zakupów za przelane środki po cenie londyńskiej.

Decydując się na regularne oszczędzanie z BulionVault trzeba wziąć pod uwagę koszty przelewów zagranicznych w banku, z którego będzie korzystał inwestor. Zakupione złoto lub srebro będzie następnie przechowywane w wyspecjalizowanym skarbcu w Szwajcarii (Zurych). Za przechowywanie i ubezpieczenie metalu BulionVault pobiera opłatę w wysokości 0,01% wartości zgromadzonego depozytu, min. 4$ miesięcznie. Co ważne, nie trzeba koniecznie ponosić tej opłaty. Inwestor w każdym momencie ma możliwość zlecenia wysyłki metalu na wskazany adres lub jego sprzedaży po aktualnej cenie rynkowej.

Istnieje jeszcze jedna opłata - 0,3% wartości przewalutowania na euro lub funty. Opłata ta istnieje jeżeli zasilamy konto w BulionVault inną walutą niż EUR, GBP albo USD. Korzystając z przelewu SEPA, czyli zagranicznego przelewu w EUR, inwestor nie poniesie dodatkowego kosztu za przewalutowanie środków na koncie BulionVault. Koszt przelewu SEPA oscyluje w granicach od 5 do 10 zł.

BulionVault kupi złoto na rzecz inwestora, o ile na koncie znajduje się min. 90 EUR lub 100 USD. Oznacza to, że przeznaczając na zakupy co miesiąc np. 250 zł, metal będzie dokupywany do portfela co 2 miesiące (250 PLN to około 57 EUR)

To co przemawia na korzyść BulionVault to fakt, że inwestor nie podpisuje żadnej wiążącej umowy. W każdej chwili można zaprzestać wpłacania środków na rachunek pośrednika. Taka dyspozycja nie pociąga za sobą żadnych kar umownych. Co więcej, inwestor ma możliwość nieregularnych zakupów. Wystarczy że posiada środki na koncie i kliknie KUP w swoim panelu administracyjnym.

PRZYKŁADOWA INWESTYCJA: 250 zł mc / 400 zł mc

Minimalny zakup: 90 EUR = 5 cykli zakupowych w roku

Przewalutowanie PLN na EUR po kursie średnim: 250/ 4,34 = 57,65 (EUR)
Koszt transakcyjny (ponoszony co 2 mc): 90 x 0,005 = 0,45 (EUR)
Koszt przechowania kruszcu miesięcznie: min. 3,68 EUR (po przewalutowaniu z USD)
Koszt przelewu SEPA:1,15 EUR (po przewalutowaniu z PLN)
% kosztów w rocznej inwestycji: (0,45x5+12x3,68+12x1,15)/5 x 90 = 0,13 = 13%

% kosztów w rocznej inwestycji (zakupy co miesiąc za min 90 EUR): (0,45x12+12x3,68+12x1,15)/12 x 90 = 0,058 = 5,8%

Ilość zgromadzonego kruszcu po roku: 12,21 g ( 250 zł mc) / 29,31 g (400 zł mc)

PODSUMOWANIE:
  • niskie koszty transakcyjne, zakupy po cenach rynkowych bez marży i podatku,
  • brak związania umową,
  • możliwość szybkiego wycofania się z inwestycji,
  • przechowywanie w certyfikowanym Skarbcu w Zurychu,
  • możliwość zakupu zarówno złota jak i srebra
  • inwestycja opłacalna przy większych kwotach przeznaczanych na zakup złota


Goldsaver

regularne oszczędzanie
źródło: goldsaver.pl
Goldsaver to polski program oszczędzania w złocie, oferowany przez grupę kapitałową Goldenmark SA.- właściciela Mennicy Wrocławskiej. Mennica Wrocławska jest odpowiedzialna za dostarczenie w tym programie certyfikowanego złota.

Goldsaver to program oszczędnościowy wyjątkowo prosty w obsłudze. Regularność oraz wielkość wpłat i zakupów zależy od samego inwestora. Nie ma w tym przypadku wiążącej umowy i określonych z góry stałych miesięcznych kwot.

Istnieje jednak wpłata minimalna, aby zakup złota na rzecz inwestora był w ogóle przeprowadzony. Zgodnie z informacjami podanymi na stronie programu jest to szalone 10 zł. Co ważne, inwestor nie płaci za przechowywanie zakupionego złota. Aktywa są zgromadzone w skarbcach i oddziałach Mennicy Wrocławskiej, która na życzenie klienta wyda zgromadzony kruszec. Warunkiem odebrania złota jest uzbieranie na swoim koncie minimalnej ilości kruszcu, tj. 31,1 g. Złoto wydawane jest w postaci 1 uncjowej sztaby.

Złoto kupowane jest po cenie prezentowanej przez LBMA (London Bullion Market Association), przeliczonej na złotówki po średnim kursie NBP z danego dnia. Do kwoty zakupu doliczana jest prowizja pośrednika w wysokości 8,6%. Zakup złota ma miejsce, o ile na koncie inwestora znajdują się odpowiednie środki, min. 10 zł.

Zasilenie konta również wygląda niezwykle prosto. Wystarczy wykonać zwykły przelew w PLN na dedykowane dla każdego użytkownika konto. Powoduje to, że inwestorzy nie ponoszą kosztów przewalutowania.

PRZYKŁADOWA INWESTYCJA: 250 zł mc

Aktualna londyńska cena 1 uncji złota: 1 240 USD
Średni kurs USD/PLN: 3,9924
Cena 1 uncji złota w PLN: 4950,57
Marża pośrednika: 0,086

Cena 1 uncji złota w Goldsaver: 4950,57 x 1,086 = 5376,33 zł
Ilość złota zakupiona w 1 transakcji: (250/5376,33) x 31,103 = 1,44 (g)

Zgodnie z powyższym inwestor odbierze swoją uncję po 22 mc.

PODSUMOWANIE:
  • prostota inwestycji, wystarczy przelewać środki na swoje konto w portalu Goldsaver
  • niska marża pośrednika- 8,6%
  • brak konieczności ponoszenia kosztów przewalutowania
  • możliwość obejrzenia swojej inwestycji w oddziałach Mennicy Wrocławskiej
  • brak kosztów przechowywania złota i jego ubezpieczenia - w trakcie trwania inwestycji

www.alternatywnie.com.pl


www.alternatywnie.com.pl


W artykule "Parabanki... wcale nie takie straszne" wyraziłem swoją opinię na temat zaciągania zobowiązań w firmach pożyczkowych. Według mnie firmy pożyczkowe oferując swoje produkty robią to całkiem uczciwie i na jasnych warunkach. Oczywiście każda osoba, która zaciąga takie zobowiązanie powinna liczyć się z jego wyższym kosztem w stosunku do oferty bankowej. Koszty pożyczek podawane są na ogół bardzo klarownie... wystarczy przeczytać regulamin i umowę pożyczki.

Problem pojawia się w ilości ofert i dopasowaniu ich do potrzeb klientów. Często jest tak, że osoby, które decydują się na zaciągnięcie zobowiązania w firmie pożyczkowej mają lub miały problemy ze spłatą wcześniej zaciągniętych zobowiązań, co widnieje w raporcie BIK. Istnieją jednak firmy, które nie sprawdzają tego raportu. Moim zdaniem, warunki na jakich udzielane są takie pożyczki najlepiej sprawdzać w wiarygodnych porównywarkach ofert. Jedną z takich porównywarek jest Sowafinansowa.pl. Z porównywarki miałem okazję korzystać w poprzednim miesiącu.

W portalu znajdziecie oferty 22 "chwilówek", 11 pożyczek na dłuższe okresy, oraz 2 linie pożyczkowe, zatem jest w czym wybierać. Sowafinansowa.pl pomaga również w odszukaniu najlepszych lokat bankowych oraz kont osobistych.

Korzystanie z portalu Sowafinansowa.pl pozostawiło jak najbardziej pozytywne wrażenie. Dlaczego? Oto kilka przykładów na to, że portal jest warty uwagi.

  1. Funkcjonalny kalkulator na stronie głównej, który pozwala na szybkie odszukanie oferty, na interesującą nas kwotę.
  2. Czytelnie przedstawione informacje co do maksymalnej wysokości pożyczki, okresu spłaty oraz kosztów. Co więcej, w dodatkowych zakładach przy każdej z ofert znajdują się czytelne informacje na temat warunków wydłużenia spłaty, kosztów nieterminowości oraz wymaganych do udzielenia pożyczki dokumentów.
  3. Dostęp do rankingów firm pożyczkowych oraz ich porównań na stornie głównej, co ułatwia pozyskanie potrzebnych informacji do podjęcia przemyślanej decyzji.
  4. Sowafinansowa.pl udostępnia opinie klientów poszczególnych firm pożyczkowych, również te negatywne. Odbywa się to poprzez centrum opinii, gdzie każdy klient może wystawić ocenę danej firmie i zostawić komentarz na temat jej usług, również negatywny. Ta część serwisu jest w rękach jego użytkowników.
Osobiście uważam, że portale porównujące oferty pożyczek powinny dbać o edukowanie swoich klientów, tak aby mogli oni podjąć świadome decyzje. W tym przypadku odbywa się to przez specjalny, cyklicznie rozwijany poradnik pożyczkowy oraz słownik pojęć związanych z pożyczkami. Publikowane artykuły dotyczą takich tematów jak: bezpieczeństwo przy pożyczaniu pieniędzy, koszty z tym związane, opisy nowych produktów i rozwiązań finansowych (linia pożyczkowa), oraz wyjaśnianie konsekwencji nie regulowania zobowiązań.

Jeśli miałbym wystawić ocenę punktową dla portalu Sowafinansowa.pl to z pełnym przekonaniem mogę wystawić ocenę 4,5/5.


Lista 10 dobrych książek o finansach

Podobno większość Polaków nie czyta lub czyta niewiele, skupiając się tylko na codziennych newsach z popularnych dzienników. Z mojej obserwacji wynika co innego, co może być też dowodem na posiadanie ciekawych znajomych (pozdrawiam). Jednak, aby poprawić statystyki czytelnictwa i dostarczyć wartościowej wiedzy zamieszczam poniżej listę 10 dobrych książek o finansach. Każdy znajdzie coś dla siebie, idą święta można więc robić prezenty. Wszystkie pozycje z listy dumnie sto w mojej prywatnej biblioteczce.

1. Jak inwestować i pomnażać oszczędności? (M. Samcik) - autor kompleksowo rozprawia się z lokatami, obligacjami, akcjami oraz inwestycjami alternatywnymi. W publikacji znajdziecie szereg podpowiedzi jak efektywnie korzystać z instrumentów finansowych, które dostarcza polski rynek.

2. Biznes po prostu (L. Czarnecki) - jeden z największych polskich biznesmenów i inwestorów opisuje krok po kroku z procesem zakładania, zarządzania i rozwoju własnej firmy. Autor przestrzega przed typowymi błędami i podpowiada rozwiązania problemów, które pojawią się na drodze do zdobycia swojej rynkowej niszy.

3. 101 niezwykłych pomysłów na biznes (G. Marynowicz) - podobno duża część młodych osób marzy o swojej firmie. Tylko jaki rodzaj działalności wybrać? Co przyniesie sukces? W publikacji znajdziecie dosłownie 101 pomysłów, czasami absurdalnych, ale nie pozbawionych sensu. W końcu chodzi o to żeby odnaleźć własną unikatową ścieżkę!

4. Zdobyć rynek. Jak sprzedać prawie wszystko online (J. Walker) - autor opisuje sposoby promocji produktów w sieci, nawet zanim pojawią się na rynku. J. Walker doradza co robić, jak robić oraz w jakiej kolejności. Poruszane tematy to min.: jak kontaktować się z potencjalnymi klientami, pisać listy sprzedażowe oraz jak zbudować internetowe przedsięwzięcie od zera.

5. MONEY. Mistrzowska gra, 7 prostych kroków do finansowej wolności (A. Robbins) - Anthony Robbins to światowej klasy mówca i ekspert od rozwoju drzemiących w każdym z nas możliwości. Dzięki rozmowom z pięćdziesięcioma światowej klasy autorytetami z dziedziny finansów opracował 7 kluczowych kroków do wolności finansowej, która jest w zasięgu każdego czytelnika. 

6. E-sklep. Biznes na kryzys (J. Rozmiarek) - rynek sprzedaży internetowej rośnie w Polsce z roku na rok. Jednak żeby na tym korzystać trzeba po pierwsze mieć co sprzedawać, a po drugie gdzie sprzedawać. W tym celu idealnie spisuje się sklep internetowy, którego założenie wcale nie musi wiązać się z ogromnymi kosztami.

7. 4 godzinny tydzień pracy (T. Ferris) - przewodnik po tym jak zarabiać maksimum efektywnie przy minimum czasu pracy. Oczywiście 4 godziny to ideał, ale czy wszystkie czynności, które ostatecznie mają przynieść zysk potrzebują wielkich nakładów pracy? Książka Ferrisa podaje ponad 50 przykładów i analiz na temat efektywnego wykorzystania najważniejszego zasobu jakim jest... czas.

8. Psychologia sprzedaży (B. Tracy) - Brian Tracy to światowej klasy szkoleniowiec z dziedziny sprzedaży. W swojej książce autor rozwija stworzony przez siebie program szkoleniowy i rozkłada na czynniki pierwsze poszczególne elementy sprzedaży. Pozycja obowiązkowa dla każdego handlowca i przedsiębiorcy.

9. Mit przedsiębiorczości (M. Gerber) - dlaczego nowo powstałe firmy tak często upadają? Autor rozprawia się z mitami i błędnymi przekonaniami jakie towarzyszą zakładaniu własnej firmy oraz podpowiada jak wykorzystać doświadczenie wielkich przedsiębiorstw sieciowych. Swoje pomysły i sugestie M. Gerber opiera na wieloletniej współpracy z ponad 25 tys. przedsiębiorców.

10. Etyka biznesu (K. Blanchard, N.V. Peale) - dlaczego biznes oparty na etyce przynosi korzyści? Ta książka odpowiada na to pytanie. Brak etyki doprowadzał w przeszłości do wielkich kryzysów, jak choćby ten z 2008 roku zapoczątkowany na Wall Street. Etyka w prowadzonej działalności popłaca i pozwala budować długofalowe relacje.

Gdzie kupić te wszystkie pozycje? Osobiście polecam strony księgarni: Matras.pl, Selkar.pl i Taniaksiazka.pl. Znajdziecie tam najlepsze ceny.

Alternatywnie blog finansowy
 



AKTUALIZACJA 13.08.2016:

TrafficMonsoon oraz jego właściciel Charles Scoville zostali oskarżeni przez SEC (Security and Exchage Commission) o działalność w oparciu o piramidę finansową.

Strona główna TM została zawieszona. 26.08.16 ma odbyć się rozprawa sądowa na której TM chce udowodnić brak podstaw SEC do wniesienia oskarżenia.

Dla kogoś, kto interesuje się alternatywnym podejściem do finansów, każda firma propagująca taki sposób myślenia jest warta uwagi... jest ich coraz więcej, ale to nadal rynkowa nisza. 

W obszarze internetowego marketingu i programów partnerskich taką firmą jest właśnie Traffic Monsoon (TM). Firma jest obecnie, moim zdaniem, liderem jeśli chodzi o alternatywne rozwiązania dla marketerów i wszystkich osób, które chcą wypracować w sieci konkretne dochody. Dlaczego? Czytajcie dalej...

Traffic Monsoon jest oficjalnie zarejestrowanym podmiotem w Stanach Zjednoczonych (link do urzędowego potwierdzenia rejestracji). W USA bardzo restrykcyjnie podchodzi się to tego typu działalności, co dodatkowo uwierzytelnia TM.

Do rzeczy... o co w tym wszystkim chodzi?

Traffic Monsoon oferuje zarejestrowanym użytkownikom narzędzia do promocji ich stron internetowych oraz, co najbardziej istotne, dzieli się wypracowanym zyskiem z aktywnymi osobami. Aktywnymi, czyli tymi, które zdecydowały się zakupić pakiety reklamowe (adpack). Na pakiet składa się 1000 odsłon strony użytkownika, 20 wyświetleń banera oraz możliwość wygenerowania 110% zwrotu za zakupiony pakiet w ciągu 55 dni. Zwrot wynika bezpośrednio z podziału 100% zysku firmy pomiędzy użytkownikami. Zysk pochodzi ze sprzedaży usług reklamowych i generowania ruchu na stronach klientów. 

Co istotne TM zastrzega, że nie jest to inwestycja.. podział zysku jest uzależniony od aktualnego poziomu sprzedaży oferowanych usług, a nie od wpłat innych użytkowników, co nie stawia TM wśród piramid finansowych. Sama rejestracja w TM jest bezpłatna.

Czyli jak każda aktywna osoba zarabia w Traffic Monsoon?

Na chwilę obecną (program cały czas się rozwija) dostępne są conajmniej 4 sposoby na zarabianie poprzez uczestnictow w TM:

1. Wykupienie paczek reklamowych - każda paczka kosztuje 50$, natomiast po 55 dniach generuje przychód w wysokości 55$. Naliczenia odbywają się co 60 minut, w wysokości około 1$ dziennie za każdą posiadaną paczkę. Aby naliczenie miało miejsce, każdy użytkownik posiadający choćby 1 adpack musi obejrzeć min. 10 reklam pochodzących od partnerów TM raz na 24h.  Jeśli partner pominie obejrzenie 10 reklam, zwrot z inwestycji rozciągnie się w czasie, np. zamiast 55 dni będzie to 56 (naliczenie nie przepada).

Czy 10% w niespełna 2 miesiące to dużo? To zależy od tego czy naliczenia za pakiety reklamowe chcemy reinwestować, wykorzystując środki zgromadzone w programie, bez kolejnych dopłat. Zakładając, że kupujemy 10 paczek po 50$ i każdą naliczoną kwotę reinwestujemy w kolejną paczkę to po upływie około 60 dni na koncie mamy nie 10, a 20 paczek, które mogą pracować dalej. Przy odpowiedniej strategii i odrobinie cierpliwości może to przynieść stały dochód w postaci wypłat w wys. około 10% od wartości posiadanych paczek. Każde 10 paczek to około 100 zł comiesięcznej stałej wypłaty. 400 paczek to już porządna średnia krajowa.

Przykładowe naliczenia z adpacków:

- 10 ADPACKS- koszt 500$- dzienne naliczenie 10$
- 50 ADPACKS- koszt 2500$- dzienne naliczenie 50$
- 100 ADPACKS koszt 5000$- dzienne naliczenie 100$

2. Prowizje od zakupu paczek przez polecone osoby - TM posiada program partnerski, który zapewnia 10% prowizji od każdej zakupionej paczki przez osobę, którą bezpośrednio poleciliśmy w programie. Przykładowo, jeśli z naszego polecenia nowa osoba zdecyduje się na zakup 10 paczek (wydatek 500$) to na nasze konto w programie wpłynie 50$, które można przeznaczyć na zakup dodatkowych adpacków, albo na natychmiastową wypłatę. Co ważne, prowizja przysługuje za każdy kolejny zakup paczek przez poleconych, również za środki zgromadzone na koncie w programie, bez dopłat z zewnętrznych źródeł.

Fakt, że TM nie posiada rozbudowanego programu prowizyjnego jest budujący i dobrze rokuje na przyszłość. Świadczy to o zdrowym podejściu do finansów firmy. TM nie jest piramidą, która musi być zasilana przez nowe wpłaty użytkowników, aby utrzymać rozbudowaną siatkę prowizyjną. Podobne programy tego typu oferują zwrot na poziomie 120% z pakietu reklam przy nieograniczonej możliwości budowy struktury... skąd w takim razie pieniądze na wypłaty?

3. CASH LINKS- każdy użytkownik ma możliwość klikania w reklamy pojawiające się w swoim panelu. Każde kliknięcie to zysk od 0,005 do 0,02 $. Nie jest względnie dużo. Względnie, bo każde kliknięcie w reklamę przez naszego poleconego przynosi nam 100% prowizję. Zatem dla osób o rozbudowanej strukturze, np. 100 poleconych, którzy zarobią na cash links 3$ każdy, całkowita prowizja wyniesie 300$ dodatkowego dochodu. Cash links są możliwe do wykupienia przez każdą zarejestrowaną w TM osobę i stanowią formę płatnej reklamy. Na ich cenę składa się prowizja dla TM, prowizja dla osoby która w dany link kliknie oraz prowizja dla polecającego.

4. Zarabianie na wygenerowanym ruchu na stronie- każdy pakiet reklamowy to 1020 wejść na stronę, którą partner TM chce promować w programie. Może być to strona sprzedażowa, przechwytująca, oferująca zapis na newsletter- pełna dowolność. Odpowiednio przygotowana i promowana strona w TM może przynieść wzrost sprzedaży oferowanych poza TM produktów i usług. Dodatkowo, każdy partner może wykupić wejścia ze stron partnerskich Traffic Monsoon i ściągać na swoją stronę ruch pozyskiwany globalnie. Co istotne, ruch może być geotargetowany, tzn. pozyskiwany z wybranego obszaru. Ruch pozyskiwany bezpośrednio z Polski również jest oferowany przez TM.

Jak wyglądają wpłaty i wypłaty pieniędzy z programu?

Kwestia najważniejsze dla każdej osoby, która chce kupić i zarobić na pakiecie reklamowym. Wpłaty i wypłaty odbywają się poprzez procesory płatnicze, czyli internetowe portfele. Do wyboru są: PayPal, Payza oraz Solid Trust Pay. Wypłaty są natychmiastowe, tzn. nie trzeba czekać na żaden specjalny moment, w którym można wypłacać gotówkę. Przetestowałem wpłatę i wypłatę przez PayPala, działa perfekcyjnie i bez opóźnień. Następnie gotówkę z procesora płatniczego można przelać na powiązane z nim osobiste konto bankowe.

Paypal jest kolejnym argumentem za TM. Ten internetowy portfel nie współpracuje z pierwszą lepszą firmą. Partnerzy biznesowi PayPala przechodzą proces weryfikacji, który uwierzytelnia ich jako firmy oferujące realne usługi. Piramidy finansowe nie mają tu wstępu.

Jak wygląda podstawowa strategia wypłat po okresie reinwestycji?

Zakładając, że partner programu posiada 50 adpaków i jest to wartość dla niego satysfakcjonująca. Dzienne naliczenie z 50 paczek to 50$. Przez 6 dni w tygodniu partner dokupuje kolejne paczki, natomiast 7 dnia wypłaca całe dzienne naliczenie na swoje konto w Paypal. Pozwala to na osiągnięcie regularności wypłat bez skomplikowanych obliczeń oraz na stałe, choć powolne, zwiększanie ilości aktywnych adpaków. 

Czy z TM i z kupowaniem pakietów reklamowych wiąże się ryzyko?

Oczywiście... jak z każdą biznesową działalnością. Jeśli ktoś twierdzi inaczej... nie ma racji. Traffic Monsoon to realny biznes i podlega tym samym czynnikom ryzyka jak każda normalnie działająca firma. Różnica polega na tym, że nie każda normalnie działająca firma dzieli się bezpośrednio zyskami jakie wypracowała. TM działa od października 2014 roku i w tym czasie wypracowała 22 miliony $ zysku.

Każda osoba decydująca się na zakup pakietów reklamowych w celach zarobkowych przyjmuje na siebie część tego ryzyka. Jednak na tym właśnie polega zarabianie pieniędzy, również w internecie, na podejmowaniu ryzyka.

Co przekonało mnie do Traffic Monsoon?

  • natychmiastowe wypłaty na konto w PayPal
  • darmowa rejestracja i możliwość przetestowania programu
  • możliwość reklamowania swoich stron niewielkim kosztem
  • brak rozbudowanego systemu poleceń (większa wiarygodność wypłat)
  • możliwość kupna kolejnych paczek za środki zgromadzone w portalu
  • zastosowanie procentu składanego (reinwestycja środków)
  • szansa na wygenerowanie stałej miesięcznej wypłaty z TM
  • sensowny stosunek możliwości zysku do ryzyka 
  • całkowity zwrot na poziomie 110% z pakietu reklam
  • wsparcie dedykowanej grupy na Facebooku
  • konferencja w Warszawie 05.09.2015 (film poniżej)


Jeśli Traffic Monsoon Ciebie też zainteresował sprawdź program po darmowej rejestracji, zapewnię Ci pełne wsparcie

REJESTRACJA DO TRAFFIC MONSOON
 






traffic monsoon rejestracja

Jak inwestować w złoto?

Monety bulionowe

Monety bulionowe to sposób na inwestycje w metale zdecydowanie przeze mnie faworyzowany. Pomijając marżę dystrybutora, inwestor otrzymuje fizyczny produkt najlepiej odzwierciedlający cenę kruszcu. Jako towar monety bulionowe nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych, jeśli zostaną sprzedane po upływie min. 6 miesięcy od daty zakupu. Co więcej, rozpoznawalność najbardziej popularnych monet ułatwia ich zbycie na rynku wtórnym. Więcej o zaletach tej formy inwestycji pisałem w artykule "Monety kolekcjonerskie czy bulionowe... co wybrać?". Jedyny problem jaki pojawia się w przypadku posiadania większej ilości monet to ich przechowywanie. Jednak i na to znajdą się sposoby... w kolejnym artykule.

Monety kolekcjonerskie

Decydując się na inwestycje w monety kolekcjonerskie trzeba zdać sobie sprawę, jaki typ monet kolekcjonerskich inwestor chce kupić. Pierwszy typ to monety typowo historyczne, unikatowe, których wartość wynika z niedostępności na rynku. Najbardziej poszukiwane okazy tego typu monet potrafią osiągać zawrotne ceny podczas licytacji w największych domach aukcyjnych. 

Drugi typ monet kolekcjonerskich to kolekcje lub serie mennicze. Wydawane są na przykład ze względu na rocznicę wzniosłych wydarzeń, upamiętniają znane osoby lub... mają być ładne. Ich wartość kolekcjonerska nie jest niestety (moim zdaniem) znacząca, tym bardziej, że wydawane są w nakładach średnio 10 000 sztuk. Co więcej, stanowią raczej ładny, mający się sprzedać produkt niż faktyczną okazję do lokaty kapitału. Cena produktów menniczych w niewielkim stopniu zawiera w sobie cenę kruszcu, przez co inwestor może liczyć jedynie na wystąpienie zwiększonego zainteresowania daną monetą/kolekcją, które jest w stanie podbić jej cenę. Produkty mennicze, to moim zdaniem świetnie wyglądające prezenty dla bliskich, ale z inwestowaniem nie mają wiele wspólnego.

Biżuteria

Jeden z najgorszych sposobów na inwestycje w metale szlachetne. Owszem wartość użytkowa takiej inwestycji jest największą, ale marża producenta również. Jeśli biżuteria nie ma wartości historycznej i jest wyrobem powszechnie dostępnym, bardziej nadaje się na prezent niż jako sposób na lokację kapitału. W cenie wyrobu jubilerskiego wartość kruszcu to niewielki odsetek całości. W tym przypadku zdecydowanie płacimy za wygląd, pokrywamy koszty produkcji i marży sprzedawcy. Jako inwestycji nie polecam.

Programy regularnego oszczędzania

Jedna z ciekawszych opcji, ze względu na niższe ceny kruszcu i możliwość bezpiecznego przechowywania aktywów. Haczyk polega na wybraniu odpowiedniej firmy, która taki program oferuje. Wybór nie jest jednak szeroki, w jednym z kolejnych wpisów przyjrzymy się dokładnie kilku firmom, które oferują plany oszczędnościowe na bazie regularnych zakupów metali szlachetnych.

Jak to działa? Inwestor zakłada konto na platformie transakcyjnej pośrednika, na które co miesiąc lub częściej przelewa określoną przez siebie kwotę. W swoim panelu klienta każdy inwestor ma podgląd pod zgromadzone środki. Dzięki udzielonemu pośrednikowi/ brokerowi pełnomocnictwu w imieniu klienta dokonywane są regularne zakupy srebra lub złota w postaci sztabek. Zgromadzone aktywa przechowywane są w sejfie danej firmy lub niezależnym skarbcu, najczęściej w Szwajcarii. Inwestor w każdym momencie trwania swojej inwestycji ma możliwość zlecić dostarczenie fizycznego kruszcu pod wskazany adres. Czy to się opłata? To zależy.

Metal przechowywany w skarbcu jest ubezpieczony, co w razie jego utraty zapewnia inwestorom zwrot wpłaconych kwot. Dostarczenie kruszcu na życzenie klienta pozbawia go ochrony, więc jeśli nie ma takiej potrzeby, a zgromadzony kapitał jest wysokiej wartości, lepiej pozostawić go w skarbcu do czasu realizacji zysków. Nie odbywa się to oczywiście bez opłat, przechowywanie i ubezpieczenie to koszty około 0,01% miesięcznie na jednej z wiodących platform (BulionVault).

Co jest w tym ciekawego? Po pierwsze pomimo kosztów przechowywania i ubezpieczenia każdy kupujący nie ponosi kosztów VATu i marży dystrybutorów- kupno metali odbywa się bezpośrednio na giełdzie. Sam proces realizacji zysków też przedstawia się korzystnie dla inwestora. Domy inwestycyjne zajmujące się regularnymi planami oszczędzania w metale gwarantują odkup posiadanego kruszcu po aktualnie obowiązujących cenach. Zatem inwestor nie musi obawiać się problemów ze zbyciem posiadanych aktywów, zwłaszcza w sytuacji, gdy zgromadził już znaczne ilości złota bądź srebra.

Do kosztów transakcji należy też doliczyć prowizję za zakup aktywów na giełdzie (około 0,5% wartości). Jednak fakt kupowania po cenach spot, czyli bez marży i podatku, w pełni to moim zdaniem rekompensuje. Kluczową kwestią jest wybór odpowiedniego brokera, jednak firmy, które z powodzeniem działają na rynku od dłuższego czasu to spółki giełdowe, udostępniające dane o swojej działalności.

Wirtualne depozyty

Jeśli z programów regularnego oszczędzania, oferowanych przez wyspecjalizowane firmy, wyjąć regularność właśnie, to zostaje wirtualny depozyt. Cały proces gromadzenia kruszcu wygląda niemal identycznie jak w przypadku regularnych zakupów. Jedyną różnicą jest to, że to inwestor w sobie tylko znanych i preferowanych odstępach czasu dokonuje zakupów, bez wiązania się żadną umową i pełnomocnictwami.

Kontrakty CFD

Rozważając inwestowanie w oparciu o kontrakty na różnice kursowe (CFD) inwestor ma możliwość zarabiania zarówno na wzrostach, jak i na spadkach cen kruszców. Kontrakty CFD oferowane są przez brokerów instrumentów pochodnych. W tym przypadku inwestor nie kupuje fizycznego kruszcu, a jedynie zakłada się z rynkiem o to, czy cena metalu pójdzie w górę, czy w dół. Ma to też swoje zalety. 

Po pierwsze, poprzez program do handlu kontraktami udostępniany przez brokera, inwestor ma możliwość zawierania transakcji 24h na dobę, w czasie rzeczywistym. Po drugie, kontrakt CFD jest instrumentem abstrakcyjnym i nie wiąże się z obowiązkiem zakupu fizycznego kruszcu. Odzwierciedla on jedynie aktualną na rynku cenę. Co więcej, tak jak w przypadku walut na rynku Forex, inwestor ma możliwość zastosowania dźwigni finansowej np w skali 100:1. Czyli zabezpieczając transakcję niewielkim depozytem, faktycznie wpłaconym na konto brokera, inwestor przeprowadza transakcje o stukrotnie większej wartości. Dźwignia finansowa (lewar) jest narzędziem mającym za zadanie zwielokrotnić zysk, ale wiąże się z tym pewne ryzyko. Im większa dźwignia, tym większe ryzyko i potencjale straty, jeśli kurs kontraktu ukształtuje się w odwrotnym kierunku do zakładanego. 

Przed rozpoczęciem inwestycji w kontrakty CFD warto najpierw przetestować swoje możliwości na koncie demonstracyjnym, które inwestor ma możliwość założyć u brokera. Konta demo są w pełni funkcjonalne, jedyną różnicą jest to, że nie obraca się na nich prawdziwymi pieniędzmi. Kontrakty CFD to bardzo wygodny sposób na inwestycje, ale należy liczyć się ze zwiększonym ryzykiem, wynikającym ze stosowanego lewaru. Jednak coraz częściej użytkownik platformy brokerskiej ma możliwość wyboru poziomu dźwigni, np. 10:1, 50:1, 100:1, co pozwala na dostosowanie ryzyka do własnych możliwości.

Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów dotyczących kontraktów CFD polecam stronę Noble Markets. Oferują darmowy poradnik i masę szkoleń z inwestycji na rynku kapitałowym. Link do strony: www.noblemarkets.pl

Kontrakty terminowe

Kontrakty terminowe na metale szlachetne to również instrument pochodny, ale bardziej konwencjonalny niż kontrakt CFD. W założeniu kontrakt miał zapewnić dostawcy i odbiorcy towaru określoną jego cenę w przyszłości, co ograniczało ryzyko handlowe. Współcześnie jedynie niewielka część kontraktów działa w ten sposób. Znaczna większość to instrumenty spekulacyjne, których rozliczenie następuję wyłącznie w pieniądzu w terminie zapadalności.

Kontrakt terminowy jest więc umową pomiędzy dwiema stronami, z których jedna zobowiązuje się nabyć towar w przyszłości po z góry ustalonej cenie, a druga ten towar sprzedać. Kontrakty terminowe dla rynku surowców, w tym metali, do których ma dostęp każdy inwestor to kontrakty futures. Handel nimi odbywa się najczęściej poprzez platformy domów maklerskich takich jak DFI czy SAXO BANK. Inwestycje nie wymagają posiadania całej kwoty na zakup kontraktu, wystarczy określony z góry depozyt.

Różnica pomiędzy kontraktami terminowymi a CFD polega na tym, że terminowe realizowane są w z góry określonych odstępach czasu, w tzw. terminach zapadalności (np. raz dziennie na zamknięcie sesji giełdowej). Natomiast kontrakty CFD mogą być zawierane i zamykane w każdym momencie, w czasie rzeczywistym. Co więcej, kontrakty terminowe wymagają znacznie wyższego depozyty niż CFD. Wymagane zabezpieczenie to około 10%.

Tak jak CFD, kontrakty futures pozwalają na zarabianie zarówno na spadkach jak i na wzrostach notowań kontraktu. Zależy jaką pozycję inwestor zajmie. Przy pozycji długiej/kupna inwestor zarabia na wzroście wartości kontraktu. 

PRZYKŁAD: Inwestor kupuje kontrakt na 1000 jed. srebra o wartości 150 USD za sztukę. W terminie zapadalności kontraktu cena rośnie do 160 USD za 1 jed. Inwestor zobowiązał się w tym terminie do nabycia towaru za 150 USD za jednostkę, więc zyskuję na wzroście wartości. Jego zysk stanowi różnica pomiędzy ceną jaką zobowiązał się zapłacić, a ceną w dniu zapadalności. Jeśli cena spadłaby poniżej wartości 150 USD za sztukę, poniesie on wtedy stratę (kupi 1000 jed. srebra za 150 USD i sprzeda natychmiast np. po 140 USD).

Inwestor może również zarobić na spadku ceny kontraktu (pozycja krótka).

PRZYKŁAD: Inwestor sprzedaje kontrakt po cenie 160 USD za 1 jed. srebra. W dniu wykonania kontraktu cena spada do 140 USD. Zatem nabywa on srebro po 140 USD i odsprzedaje po wcześniej umówionej cenie, czyli po 160 USD za sztukę. Jego zysk stanowi różnica pomiędzy ceną jaką zapłacił, a ceną po jakiej zobowiązał się sprzedać kontrakt w momencie zapadalności. Inwestor poniesie stratę w sytuacji odwrotnej. Zobowiązał się dostarczyć towar po cenie 160 USD za sztukę, ale w dniu zapadalności cena wzrosła do np. 170 USD za jednostkę srebra. Inwestor nabywa towar po cenie wyższej niż może sprzedać, co wynika z ustaleń kontraktu.


Alternatywnie blog finansowy


Akcja Kupuję lokalnie

Czy jest coś lepszego od rekomendacji usług i towarów lokalnej firmy przez jej klientów? Owszem jest. Rekomendacje zadowolonych klientów zamieszczone na dedykowanej stronie, połączonej z geolokalizacją. Z globalnie-lokalną inicjatywą wyszło Zumi organizując akcję Kupuję Lokalnie!

Akcja skierowana jest do małych i średnich przedsiębiorstw działających w swoich lokalnych społecznościach. Właśnie aspekt społecznościowy w całej akcji jest najważniejszy. Dlaczego? To właśnie internauci, korzystający z lokalnych usług, mogą zgłaszać firmy do dedykowanego portalu pod adresem www.kupujelokalnie.pl. Wartością dodaną dla przedsiębiorców jest tworzony przez klientów ranking najlepszych firm w okolicy, który sam w sobie promuje ich usługi. Co więcej, Zumi wychodzi na przeciw przedsiębiorcom i tym, którzy zajmują czołowe pozycje w rankingu oferuje wyróżnioną promocję na swojej stronie. 

Na akcji zyskują obie strony. Klienci mają dostęp do wiarygodnego rankingu najlepszych firm z okolicy, więc nie muszą szukać ich na własną rękę. Zumi na stronie akcji udostępnia mapę, na której klienci mogą znaleźć zgłoszone wcześniej firmy. Udostępnione opinie pomagają podjąć decyzję o skorzystaniu z usług danej firmy. Właściciele otrzymują darmowy kanał promocyjny w postaci rankingu, opinii i geolokalizacji swojego przedsiębiorstwa. Pozwala to na dotarcie do lokalnej społeczności, budowanie wiarygodności i ogranicza koszty reklamy w innych kanałach.

Czy takie akcje mają sens? Moim zdaniem jak najbardziej. Każdy (legalny) sposób jest dobry, aby zwrócić uwagę potencjalnych klientów na swoją firmę. Akcja Kupuję Lokalnie jest szczególnie korzystna dla młodych stażem przedsiębiorstw, które nie mają jeszcze ugruntowanej pozycji na lokalnym rynku, ale posiadają świetny produkt. 

Zatem dlaczego Kupuję Lokalnie się opłaca?
  • robisz zakupy u ludzi, których znasz
  • wybierasz usługi i produkty najlepszej jakości
  • dbasz o środowisko przez ograniczanie transportu
  • oszczędzasz czas dzięki temu, że wszędzie masz blisko
Inwestycje alternatywne, finanse osobiste, informacje biznesowe



Jak inwestować w srebrne i złote monety?

Społeczność osób inwestujących w monety z metali szlachetnych dzieli się modelowo na dwie grupy. Pierwsza z nich skupia się na inwestowaniu w przedmioty kolekcjonerskie wykonane ze złota lub srebra, w szczególności monety lub pamiątkowe medale. Na drugim końcu inwestycyjnej osi znajdują się osoby lokujące kapitał w monety bulionowe, których wartość nierozerwalnie wiąże się z aktualnymi cenami kruszców na światowych giełdach.  

Zatem jakiemu modelowi inwestycyjnemu się poświęcić? Jaki jest korzystniejszy dla portfela? Jasne, oba modele można ze sobą łączyć, ale tylko skupienie się na jednym przynosi konkretne rezultaty. To wydźwięk zasady: "rośnie to na czym się skupiasz". Moim zdaniem, ze względów czysto pragmatycznych, bardziej korzystne jest inwestowanie w monety bulionowe, takie jak Amerykański Orzeł, Liść Klonowy. Dlaczego?

Standaryzacja

Monety bulionowe to inwestycje standaryzowane. Dzięki określonym parametrom danej monety oraz narzędziom do ich pomiaru inwestor może stwierdzić czy ma do czynienia z oryginałem, czy też z falsyfikatem. Najpopularniejszym narzędziem jest linijka Fischa. Dzięki niej można z niemal 100% dokładnością sprawdzić, czy bulion spełnia warunki: grubości, szerokości, wagi. Dokupując monety do portfela inwestor ma szeroki wybór dostawców, których asortyment monet bulionowych jest identyczny. Warunkiem zakupu jest zatem cena, bo kupując Amerykańskiego Orła w sklepie A lub B, zawsze kupimy ten sam produkt. W przeciwieństwie do monet kolekcjonerskich nie traci się czasu na poszukiwanie atrakcyjnych okazów... wszystkie są identyczne.

Szacowanie wartości

Wartość monety bulionowej ściśle wiąże się z aktualną wartością kruszcu, z którego została wykonana. Najpopularniejsze są monety złote i srebrne, ale coraz częściej można spotkać buliony wykonane z palladu bądź platyny. Niestety do ceny detalicznej monety wykonanej ze srebra trzeba doliczyć podatek VAT w wysokości złodziejskich 23%. VAT natomiast nie dotyczy monet złotych. Zatem inwestor szacując wartość portfela monet bulionowych nie musi udawać się do specjalisty. Co tego celu wystarczy wiedza o tym ile monet się posiada, ich wagi (znowu kłania się standaryzacja) oraz ceny.

Co do wartości monet kolekcjonerskich pochodzących z bieżących emisji wyspecjalizowanych w tym mennic, są one moim zdaniem raczej ładnym produktem przyciągającym uwagę. Jeśli moneta kolekcjonerska osiąga zawrotną wartość, to raczej z powodu jej rzadkości występowania oraz, co istotne, dzięki nieprzeciętnej wartości estetycznej bądź historycznej. Kolekcjonerskie produkty mennicze to małe dzieła sztuki, ale nie są przedmiotami rzadkimi. Nakład identycznego produktu w liczbie 10 000 sztuk... to duży nakład.

Kwestią problematyczna jest również stosunek ceny monety kolekcjonerskiej do zawartości w niej kruszcu. Moneta bulionowa najczęściej spotykana jest w wadze 1 uncji (31,5 grama), i to właśnie ta wartość odpowiada głównie za jej cenę. Monety kolekcjonerskie natomiast nierzadko są lżejsze, ale ich cena zakupu w chwili emisji na rynek znacznie przekracza cenę 1 uncji kruszcu, z którego została wykonana. Zatem: marża, marża i jeszcze raz koszty dystrybucji.

Zbywalność

Monety bulionowe są płynne, tzn. łatwo jest przeprowadzić transakcję odwrotną do transakcji zakupu, czyli... sprzedaż. W ich przypadku bazując na standaryzacji monet i ich rozpoznawalności nie ma problemu ze znalezieniem punktu lub osoby, która zechce od inwestora odkupić posiadane walory. Do wyboru mamy: osoby prywatne, Allegro, lombardy, sklepy numizmatyczne oraz dystrybutorów internetowych. Jeśli chodzi o sprzedaż internetową posiadanego srebra, często na stronach sklepów ze metalami inwestycyjnymi można odszukać ofertę odkupu. Co więcej, obok informacji, że sklep odkupi od nas posiadany metal, znajduje się również kalkulator aktualnej wartości kruszcu. Zatem nie ma problemu z wyceną.

W przypadku monet kolekcjonerskich sprawa nie jest już taka łatwa. Inwestor musi odszukać kolekcjonera, który akurat poszukuje oferowanych okazów do swojej kolekcji. Owszem może się to okazać o wiele bardziej zyskowne, ale pod warunkiem, że faktycznie inwestor posiada bardzo rzadki okaz do sprzedaży.

Korzyści podatkowe

Monety są towarem. Zgodnie z polskim prawem, jeśli sprzedaż, czyli realizacja zysków następuje po okresie 6 miesięcy od momentu zakupu, inwestor nie ma obowiązku zapłaty 19% podatku od zysków kapitałowych. Ten fakt, pozwala na poprawę ostatecznego wyniku inwestycji. Co więcej, w dłuższej perspektywie ogranicza to koszt marży dystrybutora, którą inwestor zapłacił w momencie nabycia srebra oraz podatku VAT. Sprawa wygląda nieco inaczej w przypadku monet złotych, ponieważ na ten walor nie ma w Polsce VATu.  Zatem całkowity zysk ze sprzedaży monet złotych nie jest ograniczany podatkiem, inwestor zatrzymuje więcej w kieszeni.

Co wy sądzicie o inwestycji w fizyczne srebro/złoto w postaci bulionów?

inwestycje alternatywne